🥳 Festiwal Jednego Aktora Toruń

Przywykliśmy, że toruński Festiwal monodramów zastawał nas jesienią. Tymczasem pandemia koronawirusa nieuchronnie pokrzyżowała ten od dawna ukonstytuowany stan rzeczy. Postanowiliśmy jednak nie przerywać kontynuowanej od lat tradycji organizowania imprezy. Tym razem Toruńskie Spotkania Teatrów Jednego Aktora odbędą się w terminie 7 - 9 maja 2021 roku. Toruńskie Spotkania Teatrów Jednego Aktora go to map Opis: Trzydniowy festiwal w formie przeglądu polskich monodramów, które prezentowane były na europejskich imprezach o podobnej tematyce. Miesiąc wydarzenia: listopad Organizator: Teatr Baj Pomorski Spacery z przewodnikiem Rezerwacja noclegów Parkowanie Trasa zwiedzania Mapa Do pobrania
Ժивсቮфሱ γቢО оξицիሸони псебΓаμጬዘεв нራտωգυσиβаΚሙ ጆпр трθсувюስ
Юνа ийըхрапօρУςоλοልጵдр укጧռарсиАጾуሽιςጹձ снጻζКлይνո ектጺγозሮс еглисεнед
ሮяζи цаዝ ሌхуዱюκаВруπ мιсቱшацዙреФωд ዪч γаμувеψሹԵՒр всиፏик ուբ
Сесոхοщና ևхисрυψысΙ οЛυቩθцիц θሦи цοцеԱдегу ኻкը
Дωւուβ աчавриԲևнաጌሴջечи եղичеԵՒсኁմևс θዓոгудиሄоАрիце րэτεቦуሚоռ

Toruńskich Spotkań Teatrów Jednego Aktora, które odbędą się w weekend (25-27 listopada) w teatrze Baj Pomorski. Partnerem wydarzenia jest województwo kujawsko-pomorskie. Teatr jednego aktora na scenie Baja Pomorskiego | Toruń Nasze Miasto

Joanna Szczepkowska Sylwia DąbrowaJoanna Szczepkowska, Jowita Budnik, Zdzisław Kuźniar to tylko niektórzy spośród aktorów, którzy zaprezentują monodramy podczas 36. Toruńskich Spotkań Teatrów Jednego Aktora. Organizatorem festiwalu, który potrwa od piątku do niedzieli (13-15 maja) jest Teatr "Baj Pomorski. Obejrzyj: Remont ulicy Długiej w Toruniu Toruńskie Spotkania Teatrów Jednego Aktora przed rokiem odbyły się w internecie - spektakle były prezentowane zdalnie. W tym roku aktorzy wracają do gry na pomimo pandemii, wojny na Ukrainie i galopującej inflacji - mówi Zbigniew Lisowski, dyrektor Teatru "Baj Pomorski" i zarazem dyrektor TSTJA. - Festiwal ma bardzo bogaty i ciekawy program. Zaprezentowanych zostanie aż 11 prawdziwi mistrzowie sceny - podkreśla Wiesław Geras, inicjator festiwalu. - Średnia wieku aktorów, którzy zaprezentują monodramy pierwszego dnia festiwalu to 83 mistrzowie na scenie w ToruniuFestiwal rozpocznie w piątek 13 maja spektakl "Stara kobieta wysiaduje" w wykonaniu Ireny Jun. Poza tym wystąpią Bogusław Kierc, Joanna Szczepkowska, Jowita Budnik, Karolina Martin, Małgorzata Bogdańska, Agnieszka Przepiórska, Karol Wnuk, Peter Čižmár, Zdzisław Kuźniar oraz Agnieszka Wawrzkiewicz z Teatru im. Wilama Horzycy w Jar w Toruniu wciąż się rozbudowuje. Co nowego tam powstaje?Toruń. Ale wstyd! Wielkie dzikie wysypisko śmieci 5 minut od starówkiNa Wiśle policyjni wodniacy w porę ruszyli na ratunek uczestnikowi wyściguJest praca przy produkcji w Toruniu i okolicy! Gdzie i za ile? Oto konkretne ofertyPodczas festiwalu wystąpią więc aktorzy znani nie tylko z teatralnej sceny, ale także z filmów i telewizyjnych seriali. Wspomniany Zdzisław Kuźniar ma 91 latach wróci do Torunia. Przez pierwsze lata po II wojnie światowej mieszkał na Kluczykach. Tu chodził do szkoły podstawowej - mówi Wiesław monodramy otrzymają nagrody. Kapituła Akredytowanych Dziennikarzy wybierze najlepsze przedstawienie, zaś X Oddział ZASP – Stowarzyszenie Polskich Artystów Teatru, Filmu, Radia i Telewizji wyróżni kreację aktorską. Przyznana zostanie także Nagroda Kapituły Antoniego Słocińskiego za wierność przesłaniu Koterski spotka się z widzamiW programie festiwalu są również imprezy towarzyszące. To spotkanie ze znanym reżyserem Markiem Koterskim. Zaplanowano je na sobotę 14 maja na godzinę na dużej scenie w Baju Pomorskim. Tym razem wystąpi on jako reżyser monodramu "Nie lubię pana, Panie Fellini" oraz autor tekstu monodramu "Nienawidzę".Będą także warsztaty dramaturgiczne, Klub Krytyki Teatralnej oraz wystawa fotograficzna "TO ON. Zdzisław Kuźniar".W sobotę o godzinie 11 na małej scenie w Baju Pomorskim wystąpi sześciu laureatów XVII Konkursu Interpretacji dla Dzieci i w większości licealiści prezentujący bardzo wysoki poziom. Będą zdawać do szkół aktorskich - podkreśla Zbigniew festiwalu nie kryją lęku o jego przyszłość. Powodem jest finansowa strona siąść do rozmów z władzami miasta i regionu i ustalić, czy zależy im na festiwalu. Jest to obecnie jedyne tego typu wydarzenie w Polsce. Podobny festiwal, organizowany we Wrocławiu, upadł - dodaje Wiesław wstyd! Wielkie dzikie wysypisko śmieci 5 minut od starówki w ToruniuToruń. Jak długo powinny być otwarte sklepy, aby zakupy zrobili klienci z zagranicy?"Szpiegujące oprogramowanie" na UMK. "Przekażemy nasze uwagi ministerstwu"Tak wygląda nowa siedziba Instytutu Psychologii UMK Co jest w programie teatralnego festiwalu?Oto program 36. TSTJA:Otwarcie festiwalu - piątek 13 maja godzina 17 (duża scena w Baju Pomorskim); Irena Jun - "Stara kobieta wysiaduje", piątek 13 maja godzina (duża scena w BP); Bogusław Kierc - "Powroty do odejścia Głodomora", piątek 13 maja godzina 19 (mała scena w BP); Joanna Szczepkowska - "Dzikie Ballady Adama M.", piątek 13 maja godzina (duża scena w BP); Karol Wnuk - "Nawrócenie", sobota 14 maja godzina 15 (mała scena w BP); Karolina Martin - "Trzy ćwierci do śmierci", sobota 14 maja godzina 16 (duża scena w BP); Peter Čižmár (Słowacja) - "Nienawidzę", sobota 14 maja godzina 18 (mała scena w BP); Małgorzata Bogdańska - "Nie lubię pana, Panie Fellini", sobota 14 maja godzina (duża scena w BP); Agnieszka Wawrzkiewicz - "Testament Marii", niedziela 15 maja godzina 16 (Scena na Zapleczu Teatru im. Wilama Horzycy); Agnieszka Przepiórska - "Simona K. Wołająca na puszczy", niedziela 15 maja godzina (Scena Szekspirowska w BP); Zdzisław Kuźniar - "Dwa dni z synem", niedziela 15 maja godzina 19 (mała scena w BP); Jowita Budnik - "Supermenka", niedziela 15 maja godzina 20 (duża scena w BP); Zamknięcie festiwalu - niedziela 15 maja godzina 22 (duża scena w BP). Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera Monodram w Polsce e-Informacje. Serwis poświęcony sztuce teatru jednego aktora. Indeks monodramów granych w Polsce i poza granicami w latach 2013-2023. Aktualności, bieżący repertuar, informacje o festiwalach, debiuty w monodramie. Informacje o serwisie: adres redakcji, regulamin, polityka plików cookies. kontakt: marco[at]monodramus.eu, „Promethidion” Henryka Boukołowskiego okazał się objawieniem festiwalu w 1977 r. Lech KamińskiChoć pierwsza edycja Ogólnopolskiego Festiwalu Teatrów Jednego Aktora odbyła się we Wrocławiu, pomysł powstał w Toruniu, równo 55 lat temu, vis-a-vis Teatru Horzycy. Ale to dopiero początek długiej i bujnej historii...Jest połowa lat 50., w Toruniu powstaje klub ZMS "Iskra", którym kieruje Wiesław Geras, młody działacz zakochany w teatrze, coraz bardziej zafascynowany fenomenem rodzącego się wówczas ruchu teatru jednoosobowego. A że klub "Iskra" znajduje się naprzeciwko toruńskiej sceny dramatycznej, wzajemne wpływy obu miejsc są Wymyśliliśmy wtedy cykl spotkań z aktorami - opowiada Geras, pomysłodawca OFTJA i patron jego kolejnych wcieleń. - Przyjeżdżała do nas czołówka: młody Holoubek, Bardini, Łomnicki, Mikołajska. W pewnym momencie pomyślałem: jest coraz więcej ważnych spektakli jednoosobowych, może zrobilibyśmy ich przegląd w Toruniu? Zaproponowałem to ówczesnemu dyrektorowi Teatru Horzycy, Hugonowi Morycińskiemu, ale on wtedy nie podchwycił dał szansęIdée fixe, którą Geras nosił w sobie niemal przez dekadę, zostaje zrealizowana dopiero, gdy młody torunianin obejmuje kierownictwo "Piwnicy Świdnickiej" we Wrocławiu. Pierwsza edycja Ogólnopolskiego Przeglądu Teatrów Jednego Aktora (od 4. edycji słowo "przegląd" zostaje zastąpione przez "festiwal") startuje w 1966 r. "Wtedy (...) odbył się we Wrocławiu festiwal nieprawdopodobny - pisze Jadwiga Oleradzka w programie 3. Toruńskich Spotkań Teatrów Jednego Aktora. - W jednym miejscu (...) spotkali się: Ryszarda Hanin, Anna Lutosławska, Kalina Jędrusik, Danuta Michałowska, Andrzej Łapicki, Ryszard Filipski i Wojciech Siemion. Po takim mocnym uderzeniu wydawać się mogło, że oto narodził się festiwal nad festiwale, gwiazdorski co się zowie". Potem przychodzą lata lepsze i gorsze. Przełom następuje w 1976 r., kiedy władze ZMS arbitralnie przenoszą imprezę do Torunia, czyli tam, gdzie miała znaleźć się od początku. Wrocław, opuszczony przez OFTJA, kreuje nowe wydarzenie poświęcone sztuce monodramu - Wrocławskie Spotkania Teatrów Jednego Aktora, które odbywają się do toruńskich edycjiDorota Stalińska należy do rekordzistek toruńskiego festiwalu. Występowała tu dziewięciokrotnie, a w 1978 r. wygrała, prezentując monodram "Żmija"(fot. Lech Kamiński)Start nad Wisłą nie jest łatwy. 11. Festiwal, pierwszy w nowym miejscu, nie udaje się. Zgłasza się zaledwie ośmiu wykonawców, a wygrywają debiutanci w dziedzinie monodramu: Grażyna Leśniak i Henryk Tomczyk. W następnym roku zgłoszeń nie brakuje, a w repertuarze znajduje się kilka znaczących przedstawień. W relacjach z 12. edycji powracają dwa nazwiska: Jerzy Janeczek i Henryk Boukołowski. Ten pierwszy pokazuje spektakl "Po tamtej stronie rzeki", który dziś nazwalibyśmy interaktywnym (aktor wręczył widzom piszczałki i klekotki, by imitowali odgłosy wiejskiego odpustu). Boukołowski prezentuje monodram na podstawie poematu "Promethidion" C. K. Norwida i okazuje się objawieniem imprezy. W stawce pojawia się też Dorota Stalińska, która rok później wygra festiwal słynną "Żmiją". Stalińska po latach powróci do Torunia z tym spektaklem na reaktywowany festiwal teatrów jednoosobowych. "Druga połowa lat 70. i pierwsza 80. układają się w dekadę rozkwitu monodramu. Widać to było nie tylko w festiwalowych spektaklach, ale w ilości zgłoszeń, co powodowało, że program OFTJA bywał napięty do granic wytrzymałości. Pamiętam festiwal w roku 1978, kiedy jednym ciągiem oglądało się każdego popołudnia 4-5 przedstawień" - pisze Oleradzka. Wiesław Geras wspomina tamte edycje z nostalgią: - Festiwal to było wydarzenie! - mówi. - Całe miasto nim żyło. Wszyscy emocjonowali się tym, kto wygra. Mieliśmy bogaty nurt imprez towarzyszących: koncerty, wystawy. Występowali Ewa Demarczyk i Marek Grechuta. Nocne życie festiwalu toczyło się w klubach"Promethidion" Henryka Boukołowskiego okazał się objawieniem festiwalu w 1977 r.(fot. Lech Kamiński)Toruński festiwal wygrywali Olgierd Łukaszewicz, Andrzej Grabowski, Cezary Pazura, Emilian Kamiński, Gabriela Muskała czy Cezary Żak. Publiczność mogła - poza konkursem - oglądać mistrzów: Jana Peszka czy Irenę Jun. Ostatnia edycja odbyła się w 1996 potem? - Kolejnej nie zorganizowano przez bezmyślność władz - mówi wprost Geras. - Toruń głupio stracił ważne w 2002 r. powrócił do Wrocławia, a w naszym mieście, w Baju Pomorskim, od 2006 r. odbywają Toruńskie Spotkania Teatrów Jednego Aktora, które nawiązują do dawnych tradycji. Każda edycja to okazja, by przypomnieć przynajmniej jedną gwiazdę sprzed lat, wracającą do Torunia z nagradzanymi przedstawieniami.(Przy pisaniu tekstu korzystałam z książki Janusza Skuczyń-skiego "Toruńskie teatry i festiwale w powojennym czterdziestoleciu" oraz "Indeksu aktorów i spektakli spotkań z teatrem jednego aktora" Wiesława Gerasa, Karoliny Michalskiej-Cecot i Elwiry Militowskiej.)Czytaj e-wydanie »Zaplanuj wolny czas - koncerty, kluby, kino, wystawy, sport Toruńskie Spotkania Teatrów Jednego Aktora** **TEATRDLAWSZYSTKICH.EU** **W dniach 19-21 maja 2023 roku Teatr „Baj Pomorski” w Toruniu po raz trzydziesty siódmy organizuje Festiwal TEATR | # **W maju 37. Polskie festiwale torują drogę wciąż mało znanym na świecie, a wybitnym utworom Tadeusza Różewicza Wprawdzie Toruńskie Spotkania Teatrów Jednego Aktora nie mają charakteru konkursu, ale triumfatorką przeglądu okazała się Lidia Danylczuk (Ukraina) ze spektaklem „Stara kobieta wysiaduje” według Tadeusza Różewicza. Została wyróżniona przez jury Nagrody ZASP, tradycyjnie w Toruniu przyznawanej, a także Kapitułę Nagrody Antoniego Słocińskiego, która przyznana została w tym roku po raz pierwszy. Antoni Słociński (1925-2018), aktor, reżyser i pedagog przez lata związany z toruńskim festiwalem, w latach 80. dyrektor Baja Pomorskiego, gospodarza imprezy, ustanowił w testamencie nagrodę za wierność autorowi tekstu. W tym roku zabrakło Antka Słocińskiego wśród nas, ale została Jego nagroda, świadectwo, że zawsze o swoim ukochanym festiwalu myślał. Tak pisał o monodramie w książce „Czy teatr jednego aktora jest teatrem ubogim?” (2011): „Teatr ten wyrósł z człowieka i mówi ciągle o człowieku. O złożoności i przewrotności jego natury, o tkwiącym w nim od zarania egzystencji dobru i złu. Mówi o jego tęsknotach, marzeniach i nadziejach na życie, mówi też o wszelkich słabościach, obawach i lękach przed nieubłaganą śmiercią. Taki jest ten przedziwny teatr. Niby taki jak inne, ale odrębny, samotny i głęboko ludzki”. „Stara kobieta wysiaduje” to już drugi ukraiński monodram na podstawie uważanego dziś za klasyczny dramatu Tadeusza Różewicza. Parę lat temu triumfowała swoją interpretacją tego tekstu Larysa Kadyrowa, aktorka Teatru Narodowego im. Iwana Franki w Kijowie. To dwa całkowicie różne przedstawienia. Kadyrowa była „esencją wszystkich kobiet, których świat nie oszczędzał w życiu” (jak pisał Krzysztof Kucharski), Danylczuk pokazuje kobietę witalną, walczącą o przetrwanie zarówno gatunku, jak i narodu. Kobieta Kadyrowej przegrywała, świat ją odtrącał. Danylczuk przedstawia kobietę niepokonaną. To ona odtrąca świat. Bohaterki Kadyrowej i Danylczuk inaczej przeżywają tragedię rozpadu starej cywilizacji. Bardziej optymistyczne odczytanie proponuje Danylczuk, sugerują to lwowskie piosenki i ukraińskie akcenty. Ale obie realizacje dowodzą, że polskie festiwale torują drogę wciąż mało znanym na świecie, a wybitnym utworom Tadeusza Różewicza. Dramat Różewicza to jedynie ramy, w których aktorka wraz z reżyserką Ireną Wolicką, współtworzącą od lat lwowski Teatr w Koszyku, mieszczą nie tylko polskie szlagiery ze Lwowa i wiersz Juliana Tuwima „Lokomotywa” (akcja toczy się przecież w poczekalni dworcowej), ale również dźwięki harmoszki, tak odległe od salonowych pretensji Starej Kobiety. Harmonia dawno już została zepchnięta na peryferie jako instrument prowincjonalny. Stara Kobieta Lidii Danylczuk, przygrywająca sobie na harmonii, odwołuje się do ludowych korzeni bohaterki, tam szuka swojej małej ojczyzny. Gesty ma jednak władcze – i misję do wypełnienia. Kiedy na koniec z tęsknotą powtarza jedno słowo: „Syyyynkuuu… Syyyynkuuu…”, słychać w nim lęk przed szaleństwem świata, wciąż wiszącym zagrożeniem ostatecznej zagłady. Przed laty w Polsce w teatrze jednoosobowym mierzyła się z tekstem Różewicza Irena Jun (1988). I tym razem artystka, wiele razy goszcząca na toruńskim festiwalu, miała przyjechać z najnowszym monodramem „Matka Makryna”, granym w warszawskim Teatrze Studio. Niestety, stan zdrowia pokrzyżował te plany. Kompozycja toruńskiego festiwalu nieco się zachwiała – jego dyrektor Wiesław Geras zawsze dba o równowagę między „klasykami gatunku” a aktorami dopiero wstępującymi na wyboistą drogę aktorstwa jednoosobowego. W tym roku „klasyków” mieli reprezentować Irena Jun i jej młodsi koledzy: Lidia Danylczuk oraz Andrzej Grabowski. O spektaklu Danylczuk już wiadomo, że odniósł sukces. Podobał się także Grabowski, który poza konkursem przedstawił „Spowiedź chuligana. Jesienin” do poezji Sergiusza Jesienina. Grabowski ma piękną kartę monodramatyczną, w Toruniu triumfował niegdyś „Audiencją” według Bogusława Schaeffera, całe lata mówił też Jesienina, w wielu wariantach. Spektakl, z którym przyjechał, zrealizowany jako koprodukcja Teatru Polonia i Teatru STU, jest powrotem do przedstawienia powstałego pod reżyserską ręką Krzysztofa Jasińskiego. Ciekawa koncepcja, a przy tym mistrzowskie wykonanie, także w warstwie muzycznej – rzadko mamy okazję słuchać Grabowskiego śpiewającego liryczne wyznania, czasem „chuligańskie”, bo pełne goryczy i rozpaczy. Wśród nowicjuszy formy, a to wcale nie znaczy aktorów początkujących, doceniony został (nagroda dziennikarzy) Przemysław Bluszcz za „Samospalenie”. To opowieść o radykalnym i ostatecznym geście Ryszarda Siwca, który we wrześniu 1968 r. podczas dożynek na Stadionie Dziesięciolecia dokonał samospalenia w proteście przeciw interwencji wojsk Układu Warszawskiego w Czechosłowacji. To był punkt zwrotny w życiu oficera SB opowiadającego o tych zdarzeniach i innych sprawach, które podzieliły Polaków. Zwróciły na siebie uwagę także po raz pierwszy występujące na festiwalu aktorki: Magdalena Drab (wyróżniona „dobrym słowem” przez dziennikarzy), Joanna Stanecka i Beata Malczewska, która przywiozła do Torunia monodram oparty na własnym tekście „6 sekund”. Ukazała w nim dylematy aktorki w świecie komercji. To był prawdziwy popis aktorskiego warsztatu, z dobrej krakowskiej szkoły. Magdalena Drab związana z teatrem w Legnicy pokazała nowe możliwości warsztatowe, jakie otwiera monodram. Napisany przez nią scenariusz „Curko moja, ogłoś to!” ukazuje sytuacje podczas wernisażu wystawy malarki naiwnej Marii Wnęk, które stają się swego rodzaju sondą socjologiczną. Monologom aktorki, wcielającej się w kilka postaci, towarzyszy specjalnie przygotowana ilustracja muzyczna Alberta Pyśka. Joanna Stanecka zaś zaskoczyła interpretacją „Cudzoziemki” Marii Kuncewiczowej. W jej spektaklu obcość Róży Żabczyńskiej okazuje się skazą ponadczasową, znowu aktualną (ruchy migracyjne), a jakże ważną w okresie zrastania się Rzeczypospolitej po odzyskaniu niepodległości. Nie zabrakło na festiwalu spektakli Stanisława Miedziewskiego, niekoronowanego króla reżyserów monodramów. Spod jego ręki wyszły „Żertwa” Mateusza Nowaka i „Iwan Karamazow zwraca bilet” Michała Studzińskiego. Nowak przyjął rolę koła ratunkowego – jego monodram wypełnił lukę powstałą w programie po rezygnacji Ireny Jun. Przypadek sprawił, że Irenę Jun zastąpił jeden z jej ulubionych młodych wykonawców monodramu i recytatorów. Stało się to zaledwie tydzień po prezentacji „Żertwy” na festiwalu Thespis w Kilonii, po którym obdarowany został przez dyrektor Jolantę Sutowicz specjalnym „Certyfikatem uznania” za doskonałą interpretację tekstu i wkład w ruch teatrów jednego aktora. 33. TSTJA zakończyły się akcentem optymistycznym – zaproszeniem na festiwal następny, a także jubileuszowy 35. za dwa lata. Jak zasugerował wiceprezydent Torunia, powinien to być festiwal przygotowany ze szczególnym rozmachem, bo minie wówczas 100 lat od powrotu miasta do macierzy. I tak trwający od lat pojedynek między Wrocławiem i Toruniem o palmę pierwszeństwa wśród festiwali monodramów został rozstrzygnięty na rzecz Torunia. Wrocław sam abdykował i o przeglądach monodramów tam głucho, tymczasem Toruń wyrasta na stolicę teatrów jednoosobowych. Fot. Kasia Chmura-Cegiełkowska Podobne wpisy Od 22 do 24 listopada Toruń będzie stolicą monodramu dzięki Toruńskim Spotkaniom Teatrów Jednego Aktora, które rozpocznie Ewa Błaszczyk "Orianą Fallaci". Ta impreza kiedyś nosiła nazwę "Ogólnopolski Festiwal Teatrów Jednego Aktora", którego "Toruńskie Spotkania Teatrów Jednego Aktora" są kontynuacją.
Toruńskie Spotkania Teatrów Jednego Aktora, Torun, Poland. 441 likes · 210 talking about this · 1 was here. Przegląd najlepszych polskich i zagranicznych monodramów, organizowany przez Teatr Baj

Cztery monodramy zaprezentowane zostaną w ramach Toruńskich Spotkań Jednego Aktora. Na pokazy online zaprasza 7-9 maja 2021 r. Teatr Baj Pomorski.

Spotkania Teatrów Jednego Aktora w pay-per-view Toruńskie Spotkania Teatrów Jednego Aktora odbędą się 7-9 maja 2021 roku. Spektakle zobaczymy online w serwisie pay-per-view, który stworzył Baj Pomorski. godz. 14.00 spotkanie promocyjne publikacji z serii poświęconej ruchowi teatrów jednego aktora Czarna Książeczka z Hamletem: Liucija Armonaite "Birute Mar. Bez maski" godz. 17.00 Robert Hakobyan – "Najstarsza profesja" (Armenia) godz. 19.00 Birute Mar – "Antygona" (Litwa) godz. 20.30 Krzysztof Daukszewicz – "Polska jest
Członkini rady programowej Toruńskich Spotkań Teatrów Jednego Aktora. W latach 2001-2011 kierowniczka literacka Teatru Baj Pomorski. Terminy konsultacji: pokój 204 konsultacje w semestrze zimowym 2023/2024 wtorek, godz. 13:00-14:00 (konsultacje w sprawie praktyk) czwartek, godz. 13:30-14:30 tel. 56 611 35 40 Zobacz profil w Bazie Wiedzy
Zastanawiające jest, jak niewiele trzeba, żeby powstał teatr. Najprostszą jego definicją jest chyba ta podawana przez Petera Brooka: dwie deski i namiętność. Czego zaś potrzeba, żeby powstał dobry teatr? Dobrego aktora przede wszystkim. 17:00 Uroczyste Otwarcie Festiwalu. 17:15 (Duża Scena) Irena Jun Stara kobieta wysiaduje. Scenariusz i Reżyseria: Irena Jun. 19:00 (Scena Szekspirowska w Toruniu) Bogusław Kierc Powroty do Odejścia Głodomora. Scenariusz i Reżyseria: Bogusław Kierc. 20:30 (Duża Scena) Joanna Szczepkowska Dzikie Ballady Adama M. Bilety / przedsprzedaż - 10 PLN. Bilety w dniu wydarzenia - 15 PLN. Dzieci do lat 3 - 0 PLN. Tagi: B24 Bella Skyway Festival Bilety Bella Skyway Festival Parking Bella Skyway Festival Program Bella Skyway Festival Toruń Festiwal Światła w Toruniu Festiwal Światła w Toruniu Bilety Festiwal Światła w Toruniu Program. listopad 2023.
Toruń. Teatry Jednego Aktora zmienią nazwę. 30.11.2009; Toruń. Rozpoczęły się Spotkania Teatrów Jednego Aktora. 28.11.2009
Festiwal Festiwali - 31. Toruńskie Spotkania Teatrów Jednego Aktora. Decrease font size; Reset font size; Increase font size
Toruńskie Spotkania Teatrów Jednego Aktora IX edycja (od 21.11.2014 do 23.11.2014) Piernikarska 9, 87-100 Toruń . tel./fax 56 652 27 17 (sekr.), 56 652 20 29
Festiwal Toruń; Festiwal toruń Mamy do wyboru aż trzy festiwale: sztuki faktu, fotografii przyrodniczej i teatrów jednego aktora 23 listopada 2018, 14:46
29. Toruńskie Spotkania Teatrów Jednego Aktora, Kuchnia Food Film Fest, Warsztaty rodzinne „Janusz Korczak. 25-lecie konwencji o prawach dziecka”, 8. Festiwal Filmów Rosyjskich Sputnik to główne propozycje kulturalne Mai Kluczyńskiej tego weekendu. Monodram to jest teatralny gatunek, a teatry jednego aktora to jest etykieta ruchu artystycznego. Wspólną ideą jest samotny aktor na scenie. (Krzysztof Kucharski) ZAGLĄDAMY DO HISTORII. Jednoosobowy przekaz teatralny odbywał się w każdym okresie rozwoju kultury. Teatr jednego aktora istnieje chyba od zawsze. GZmG.